owczarek niemiecki, owczarek, niemiecki, w potrzebie, owczarek w potrzebie, owczarkowate w potrzebie, owczarek niemiecki w potrzebie, adopcje owczarków, owczarków niemieckich, adopcje, do adopcji, adopcje owczarków niemieckich, owczarki niemeickie do adopcji, owczarki niemieckie, owzarek niemiecki, najlepsze owczarki niemieckie, onki, onek, onków, owczarków, adopcja,

Odwiedzin: 17728 osób.
Osób on-line:




Miejsce na Twoją reklamę!!!
(max. 150x250px)



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

hera (suczka)


Blues (piesek)


Bary (piesek)




REKLAMA


statystyka
Owczarek w Potrzebie - Szuka Domu! - Boik, pies, 2 lata, Łazy koło Warszawy (mazowieckie) wstecz

Boik (ID: 1369) - Szuka Domu!

Data dodania ogłoszenia: 22:25, 12.03.2012 | Aktualizacja: 22:27, 12.03.2012
Ogłoszenie dodane przez: klinika.redline



Boik


Wygląd: Mieszaniec Owczarka Niemieckiego
ID: 1369
Imię: Boik
Płeć: piesek
Wiek: 2 lata
Miasto: Łazy koło Warszawy
Województwo: mazowieckie

Status: Szuka Domu! Przebywa w Hoteliku.




Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
Iwona
Tel. 607 970 527 lub 22 757 77 74
e-mail: klinika.redline@gmail.com

Adres schroniska:
Klinika Weterynaryjna Redline
ul.Łączności 2G
Łazy koło Warszawy

Charakter:
Łagodny, nieśmiały psiak, który dopiero uczy się, że ludzie są dobrzy... przyjaźnie nastawiony do większości psów, bardzo ładnie chodzi na smyczy.

Sterylizacja/Kastracja: Tak

Inne:
Szkolne boisko to nie był dobry dom dla psa.... dlatego znalazł
tymczasowe schronienie u nas...
Boik to młody, około 1,5-roczny owczarkowaty psiak, który przez
dłuższy czas tułał się po terenie podwarszawskiego Nadarzyna.
Ostatecznie jako swoją miejscówkę obrał boisko sportowe przylegające
do szkoły. Tam też był dokarmiany przez okolicznych mieszkańców. Nie
dawał się głaskać, nie podchodził do ludzi, był bardzo nieufny.
Sytuacja została zgłoszona do wydziału ochrony środowiska tamtejszej
Gminy, gdyż pies kręcił się niedaleko szkoły, i rodzice dzieci byli
zaniepokojeni bliską obecnością dużego wałęsającego się psa. Który,
tak na marginesie, nigdy nie przejawiał agresji w stosunku do ludzi, a
na widok dzieci uciekał...
I właśnie dlatego Boik trafił do naszej Kliniki. Początki były trudne,
bo bardzo się nas bał, unikał jak tylko mógł obecności człowieka...
Dziś ślicznie chodzi na spacery na smyczy i nabiera przy nas pewności,
że ludzie są dobrzy, a przebywanie z człowiekiem może być źródłem
przyjemności. Szukamy dla niego spokojnego, ciepłego domu, gdzie
nabierze pewności siebie i zacznie korzystać z uroków życia :-) Na
pewno jest to zwierzak, któremu trzeba poświęcić więcej czasu na
wspólne bycie razem, spacery, ale wiemy, że za poświęcony czas odpłaci
z nawiązką...
Jeżeli możesz-pomóż... Boik w każdej chwili może zamieszkać u Ciebie.
Jest już po wszystkich zabiegach medycznych- odrobaczony,
zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany. Wszystko jest z nim ok. I
tylko domu brak...


Więcej zdjęć: