owczarek niemiecki, owczarek, niemiecki, w potrzebie, owczarek w potrzebie, owczarkowate w potrzebie, owczarek niemiecki w potrzebie, adopcje owczarków, owczarków niemieckich, adopcje, do adopcji, adopcje owczarków niemieckich, owczarki niemeickie do adopcji, owczarki niemieckie, owzarek niemiecki, najlepsze owczarki niemieckie, onki, onek, onków, owczarków, adopcja,

Odwiedzin: 47226 osób.
Osób on-line:




Miejsce na Twoją reklamę!!!
(max. 150x250px)



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Bary (piesek)


hera (suczka)


Blues (piesek)




REKLAMA


statystyka
Owczarek w Potrzebie - Szuka Domu! - Cezar, pies, 7 lat, Korabiewice k/Żyrardowa (mazowieckie) wstecz

Cezar (ID: 1416) - Szuka Domu!

Data dodania ogłoszenia: 11:20, 15.04.2012
Ogłoszenie dodane przez: mru



Cezar


Wygląd: Owczarek Niemiecki
ID: 1416
Imię: Cezar
Płeć: piesek
Wiek: 7 lat
Miasto: Korabiewice k/Żyrardowa
Województwo: mazowieckie

Status: Szuka Domu! Przebywa w Schronisku.




Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
Paweł
Tel. 504 563 306
e-mail: mru.psiaki@gmail.com



Charakter:
Cezar to pies wierny i oddany ludziom. Po tym, jak jego poprzedni pan porzucił go z powodu choroby, Cezar spędził kilka dni leżąc przy drodze... Cezar to psia radość, jest cudowny!

Sterylizacja/Kastracja: Nie, ale jest warunkiem adopcji.

Inne:
Cezar trafił pod naszą opiekę kilka dni temu. Do byłego schroniska w Korabiewicach przyjechała policja, która dostała zgłoszenie, że kilkaset metrów od bram schroniska, w rowie, od paru dni leży pies...

Załamaliśmy ręce, ale pojechaliśmy to sprawdzić. Faktycznie, przy drodze do wsi leżał starszy już nieco owczarek niemiecki. Kiedy podeszliśmy do niego, ucieszył się, wstał i poszedł grzecznie do samochodu...

Cezar okazał się być bardzo miłym i grzecznym psem. Jest ułożony, czyli prawie na pewno mieszkał w domu...
Jest już troszkę starszy, choć wciąż silny, piękny i budzący podziw.

Cezar okazał się być... jednym wielkim grzybem! Niemalże cała jego skóra pokryta jest grzybicznymi plackami, wyłysieniami i stanami zapalnymi... w najgorszym stanie są jednak uszy Cezara. Psiak trzepał nimi niemalże cały czas... to, co zobaczyliśmy w śroku przerosło nasze oczekiwania.

Mimo bólu, jaki na pewno odczuwał, Cezar daje sobie czyścić uszy i dzielnie znosi inne zabiegi. Czyszczenie uszu jeszcze jesteśmy w stanie przeskoczyć, jest to w warunkach schroniskowych wykonalne. Jednak nie jesteśmy w stanie leczyć grzybicy skóry Cezarka. Psiak powinien trafić do domu tymczasowego lub hotelu, w którym opiekun mógłby go co parę dni kąpać i potem zapewnić ciepło... my możemy tylko zalecać choroby Cezara i liczyć, że ktoś go kiedyś w takim stanie adoptuje...

Szanse na to są nikłe. Dlatego prosimy o pomoc dla Cezara. Jesteśmy w sanie finansować jego leczenie, kąpiele i inne zabiegi. Możemy też łożyć na jego wyżywienie!


Więcej zdjęć: