owczarek niemiecki, owczarek, niemiecki, w potrzebie, owczarek w potrzebie, owczarkowate w potrzebie, owczarek niemiecki w potrzebie, adopcje owczarków, owczarków niemieckich, adopcje, do adopcji, adopcje owczarków niemieckich, owczarki niemeickie do adopcji, owczarki niemieckie, owzarek niemiecki, najlepsze owczarki niemieckie, onki, onek, onków, owczarków, adopcja,

Odwiedzin: 56599 osób.
Osób on-line: 119




Miejsce na Twoją reklamę!!!
(max. 150x250px)



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Zola (suczka)


Bera (suczka)


LORD (piesek)


Wesołek (piesek)


Kacper (piesek)




REKLAMA


statystyka
Owczarek w Potrzebie - w Nowym Domu - Luna, suka, 3 miesiące, Kielce (świętokrzyskie) wstecz

Luna (ID: 32) - w Nowym Domu

Data dodania ogłoszenia: 17:30, 25.10.2009
Ogłoszenie dodane przez: Anashar



Luna


Wygląd: Owczarek Niemiecki
ID: 32
Imię: Luna
Płeć: suczka
Wiek: 3 miesiące
Miasto: Kielce
Województwo: świętokrzyskie

Status: Ma Dom.


Wątek na:
Dogomania.pl




Charakter:
Ta młodziutka 3 miesięczna sunia 9 czerwca br. miała tragiczny wypadek.. Zaniedbana i porzucona przez jakiegoś nieodpowiedzialnego człowieka bawiła się na poboczu dość ruchliwej ulicy w Zagnańsku koło Kielc. W trakcie zabawy została potrącona przez samochód. Osoba, która na nią wjechała, nawet nie spojrzała w lusterko..!!!. Było ciemno i malutka sunia leżąca na ulicy, była prawie niewidoczna. A wystarczyło zatrzymać się i przesunąć psinkę chociażby na pobocze.. Ale po co..?

Luna przeżyła i nie została rozjechana tylko dlatego, ze inny, duży pies, który jej wtedy towarzyszył, stanął koło niej i zasłonił ja swoim ciałem..!!. Jedynie dzięki solidarności zwierzęcej kolejne samochody nie przejechały Lunki. Sunia była tak wycieńczona i okaleczona, ze nie była w stanie nawet zwlec się na pobocze.

Lunka jest w fatalnej kondycji. Ma złamane obie tylne kończyny. Prawa nóżka jest w tak w złym stanie, że nie wiadomo czy Luna kiedykolwiek będzie mogła się nią normalnie posługiwać... Złamanie było bardzo poważne - główka kości jest strzaskana na maleńkie kawałeczki !!!... Nie było w ogóle czego z czym składać, sunia ma wstawione blaszki usztywniające.. Jest maleńka szansa, że ewentualnie będzie w przyszłości na niej delikatnie przystawać. Druga nóżka jest w nieco lepszym stanie tutaj na szczęście złamanie było typowe i proste. Pomimo tego niby prostego złamania łapka poskręcana jest śrubami i usztywniona drutami. Z lewą nóżką na szczęście nie powinno być problemu, miejmy nadzieję, że szybko się zrośnie...

Obecnie każda próba ruchu czy choćby zmiany pozycji sprawia suni ogromny ból. Lunkę czeka długie i kosztowne leczenie w tym rehabilitacja prawej nogi oraz w późniejszym czasie sterylizacja. Z powodu niedożywienia psina ma niewielkie zmiany na żebrach spowodowane krzywicą.

Luna zamieszkała u swojej Wybawicielki.



Więcej zdjęć: