owczarek niemiecki, owczarek, niemiecki, w potrzebie, owczarek w potrzebie, owczarkowate w potrzebie, owczarek niemiecki w potrzebie, adopcje owczarków, owczarków niemieckich, adopcje, do adopcji, adopcje owczarków niemieckich, owczarki niemeickie do adopcji, owczarki niemieckie, owzarek niemiecki, najlepsze owczarki niemieckie, onki, onek, onków, owczarków, adopcja,

Odwiedzin: 5433 osób.
Osób on-line: 199721




Miejsce na Twoją reklamę!!!
(max. 150x250px)



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Dora (suczka)


Bary (piesek)


hera (suczka)


Filipek (piesek)


Blues (piesek)




REKLAMA


statystyka
Owczarek w Potrzebie - Za Tęczowym Mostem (*) - Hektor, pies, 6 lat, Kraków (małopolskie) wstecz

Hektor (ID: 566) - Za Tęczowym Mostem (*)



Data dodania ogłoszenia: 23:44, 26.08.2010 | Aktualizacja: 23:45, 26.08.2010
Ogłoszenie dodane przez: anashar



Hektor


Wygląd: Owczarek Niemiecki
ID: 566
Imię: Hektor
Płeć: piesek
Wiek: 6 lat
Miasto: Kraków
Województwo: małopolskie

Status: Za Tęczowym Mostem (*)


Wątek na:
Dogomania.pl | Owczarek w Potrzebie




Charakter:
Hektor-piekny i wielki owczarek niemiecki, najpierw trafił do schroniska w Dłużynie, oddany przez właścicieli. Aktualnie przebywa w hotelu pod Krakowem. Bardzo kontaktowy i usłuchany pies, zna podstawowe komendy. Psy są mu obojętne, za to pragnie kontaktu z człowiekiem. Po powrocie do boksu specjalnie przewraca miski, aby zwrócić na siebie uwagę. Uwielbia aportować. W schronisku był wyprowadzany na spacery 3x dziennie, gdyz nie chciał sie załatwiać w boksie-umie zachować czystość Jest chory na epilepsję, ma średnio 1 atak na 3 miesiące. Psiak nauczony brać leki, przyjmuje Luminal.

Hektor znalazł wspaniały dom, mieszkał razem z inną ONką, Gabi. Niestety


Inne:
26.10.2009 na forum DogoMania pojawił się wpis od Opiekunów Hektora o następującej treści:

"Dzisiaj koło północy zasnął na zawsze nasz wierny przyjaciel Hektor[*]

Wierny cudowny psiak. Pokochał swojego pana tak, że nie odstępował go na krok, a pan kochał go jak własne dziecko. Uwielbiali razem jeździć samochodem i pilnować wykańczania nowego domu w lesie. Wraz z Gabi od kilku miesięcy właściwie już tam mieszkali.
Raz na jakiś czas Hektuś miał krótkie i raczej pojedyncze ataki epilepsji. Wczoraj trząsł się prawie nie przerwanie od około 15 do 19, pan podawał doraźne leki, głaskał, uspokajał, pilnował by się nie poobijał i by wiedział, że ktoś cały czas przy nim jest. Po 19, jak to bywało po atakach Hektorek poszedł spać, tylko przebudzał się co jakiś czas, rozglądał i dalej spać. Koło północy pan się obudził i poszedł do niego sprawdzić jak się czuje. Hektor zasnął wtedy już na zawsze

Był z nami trochę ponad rok, stał się członkiem rodziny i wiernym przyjacielem. Mamy nadzieję, że był to dla niego cudowny i szczęśliwy czas w kochającej rodzinie.
[*]Hektor[*] "

Mimo tego, że bardzo boli gdy nasi Przyjaciele odchodzą, warto dać im tą miłóść nawet na krótko. Warto kochać nim będzie za późno... Biegaj szczęśliwie Hektorku po Tęczowych Łąkach, za Tęczowym Mostem. Odszedłeś szczęśliwy (*)


Więcej zdjęć: