owczarek niemiecki, owczarek, niemiecki, w potrzebie, owczarek w potrzebie, owczarkowate w potrzebie, owczarek niemiecki w potrzebie, adopcje owczarków, owczarków niemieckich, adopcje, do adopcji, adopcje owczarków niemieckich, owczarki niemeickie do adopcji, owczarki niemieckie, owzarek niemiecki, najlepsze owczarki niemieckie, onki, onek, onków, owczarków, adopcja,

Odwiedzin: 56622 osób.
Osób on-line: 221




Miejsce na Twoją reklamę!!!
(max. 150x250px)



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

LORD (piesek)


Suczka z wyb. 10 (suczka)


Amika (suczka)


Jork (piesek)


ŚlepowrON (piesek)




REKLAMA


statystyka
Owczarek w Potrzebie - w Nowym Domu - Smok, pies, 5 lat, Warszawa (mazowieckie) wstecz

Smok (ID: 924) - w Nowym Domu

Data dodania ogłoszenia: 08:30, 13.06.2011 | Aktualizacja: 18:04, 26.10.2011
Ogłoszenie dodane przez: koosiek


Warning: opendir(./galeria/924/) [function.opendir]: failed to open dir: Nie ma takiego pliku ani katalogu in /home/anashar/ftp/pwp/owp/psiak.php on line 220


Wygląd: Mieszaniec Owczarka Niemieckiego
ID: 924
Imię: Smok
Płeć: piesek
Wiek: 5 lat
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie

Status: Ma Dom.


Wątek na:
Dogomania.pl




Charakter:
Sympatyczny, jeszcze nieco nieśmiały, ale szybko oswaja się z człowiekiem.


Inne:
Dawno, dawno temu, daleko, daleko stąd...
Nie, nieprawda.
Nie tak dawno, bo kilka lat temu i nie tak daleko, bo na przedmieściach Warszawy - urodził się Smok.
Smok był rudy i kudłaty. Nie zionął ogniem ani nie latał - bo Smok był psem. Zwykłym, bezdomnym kundelkiem. Kundelkiem, jakich tysiące.
Smok mieszkał na działkach. Wiosną, latem - kiedy zjeżdżali się letniskowcy - żyło mu się całkiem dobrze. Nie marzł, a ludzie, dumni ze swoich wielkich serc, rzucali mu resztki. Wraz z jesienią nadchodziły szare i smutne dni, brzuch był pusty, a mróz szczypał w nos... Aż do kolejnej wiosny.
I tak było przez pięć lat, gdy na działkach pojawili się ludzie, którym przeszkadzał Smok. Brudny, bezdomny pies, żebrzący o trochę jedzenia, psuł im wizję radosnego sobotniego grillowania z rodziną...
Smok musiał zniknąć.
Można długo opowiadać o gonitwie, o łapaniu, o hyclu i o miejscu odgrodzonym od świata kratami... O strachu, o głosie tysięcy psich istnień uwięzionych za niewinność...
Można, ale to już nie ważne. Smok był jednym z tych niewielu szczęściarzy, którym udało się wydostać zza krat, który wrócił do świata. Nie, nie znalazł domu, ta bajka nie ma jeszcze happy endu. Smok trafił do psiego hotelu, by w bezpiecznym, spokojnym miejscu czekać, aż odszuka go jego człowiek...

Lata bezdomności, żywienia się byle czym, spania na mrozie i deszczu odcisnęły na Smoku swoje piętno. To jeszcze młody pies, ale sprawia wrażenie staruszka - chodzi z trudem, ma pościerane zęby i pyszczek przyprószony siwizną. Obecnie jest w trakcie diagnozowania, koszt pierwszych badań krwi to 170 zł, a to ledwie początek. Do tego dochodzi koszt hotelu - 400 zł miesięcznie+karma (wstępnie ma zaleconą karmę typu intestinal, która niestety nie jest tania).
Smoki podobno lubią wylegiwać się na stosie złota... Smok z działek nie potrzebuje stosu, o wiele lepiej śpi mu się na kanapie. Nie potrzebuje stosu, ale będzie bardzo wdzięczny za każdy wpłacony grosz - żeby w zdrowiu, cieple i z pełnym brzuszkiem mógł czekać na swoją kanapę, na swój dom, na swojego człowieka!


Jeżeli chcesz wesprzeć Smoka, wpłatę możesz kierować na konto:

16 1370 1109 0000 1706 4838 7315

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt VIVA!
ul. Kopernika 6/8
00-367 Warszawa

Rozliczenie zostanie zamieszczone tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/204432


Więcej zdjęć:

Warning: opendir(./galeria/924/) [function.opendir]: failed to open dir: Nie ma takiego pliku ani katalogu in /home/anashar/ftp/pwp/owp/psiak.php on line 501