
Newsy
| Tobi – dzielny pies uniknął śmierci teraz szuka domu! | |||
Tobi – dzielny pies uniknął śmierci teraz szuka domu.
Dodane przez: Anashar | ||||
| 7 LETNIA FANTA Z NOWOTWOREM WĄTROBY SZUKA DOMU NA OSTATNIE DNI ŻYCIA... | |||
| Błagam, pomóżmy jej znaleźć dom... | ||||
Do schroniska trafiła w 2005 roku jako niespełna roczny szczeniak... Dopiero w połowie 2011 roku została zauważona przez wolontariuszy... Wszyscy myśleli, że to 3-4 letnia sunia... Fanta była bardzo wesoła, skoczna, zabawowa...Na początku delikatnie ciągnęła smycz, jednak wystarczyło jedno upomnienia i szła grzecznie na luźnej smyczy... Wszystkim nowo poznanym ludziom rozdawała buziaki, na poznane wcześniej osoby reagowała tańcem radości... Niestety Jej sytuacja bardzo się zmieniła... Jeszcze jakieś 3 miesiące temu Fanta była żywą, wesołą sunią... Z każdym dniem było coraz gorzej.... Psinka zaczęła bardzo chudnąć.. Sięga trochę ponad kolano, a waży ZALEDWIE 17 kilo... Ile powinna ważyć? Weterynarz powiedział, że MINIMUM 25 kilo jednak lepiej by było jakby ważyła około 28-30 kilo... Wszyscy myśleliśmy, że to może robaki lub jakaś infekcja.. Niestety w piątek 10.02.2012 roku Fanta miała robione USG.. Diagnoza nas wszystkich zaskoczyła... NIESTETY TO RAK WĄTROBY (ZŁOŚLIWY).. czy są przeżuty? Tego jeszcze nie wiemy.. Niestety prawdopodobnie tak... Fanta dodatkowo ma złogi na wątrobie... Nereczki, śledziona i wszystkie inne narządy pracują bez zarzutów... Fanta nie straciła wiary w człowieka... Jak mnie zobaczyła skakała na kraty... Jednak już teraz to zupełnie inna sunia.. Chodzi bardzo wolno, nie ma chęci na bieganie... Teraz pragnie się tylko przytulać do człowieka.. Tak bardzo pragnie dotyku ludzkiej ręki.. Fancie marzy się teraz jedynie wspaniały domek.. Na ostatnie dni życia, jak dobrze pójdzie może miesiące Jej życia... Niestety o latach nie możemy mówić :(
PROSZĘ WAS!!
| ||||
| Vucko (*) - Owczarek z oderwanym od petard pyszczkiem... | |||
| Znamy już więcej szczegółów na temat tego bestialskiego czynu. | ||||
Dzięki szybkiej reakcji wielu miłośników psów, udało się ustalić źródło pochodzenia zdjecia: http://www.thepetitionsite.com/441/petition-for-the-dog-whose-face-was-torn-off-after-people-put-a-lit-firework-in-his-mouth-and-later/ Pies niestety został uśpiony z powodu niemożności przeprowadzenia rekonstrukcji chirurgicznej pyszczka. A do wszystkiego doszło, bo gówniarze chcąc się zabawić przykleili taśmą petardy do pyszczka tego biednego psiaka i odpalili.... Więcej informacji znajduje się tutaj: http://www.facebook.com/pages/Owczarek-w-Potrzebie/163878133665901 Niestety w tym przypadku jego uśpienie chyba było jedyną humanitarną decyzją, mimo to i tak serce pęka, że przez głupotę ludzką został skazany na tak okrutne cierpienia i śmierć. Że nie dostał szansy na normalne życie. Gdyby pomoc nadeszła wcześniej, może jeszcze dałoby się coś zrobić... Jak można było pozwolić, żeby psiak w takim stanie przez 5 dni błąkał się bez pomocy? Wstyd mi za ludzi... Dodane przez: Anashar | ||||
| Świąteczne prośby schroniskowych psów | |||
| O czym myśli psiak ze schroniska w trakcie świat? O ciepłym domu i pełnej misce! | ||||
Zastanawiamy się nad listą prezentów, listą gości na kolacje wigilijną i wyborem potraw. Potem przyjdzie czas na porządki, kompletowanie składników, kupno nowej koszuli czy sukienki na ta specjalną okazję. No i w końcu nadejdzie ten wyczekiwany przez dzieci dzień, Wigilia, Gwiazdka, Boże Narodzenie! Usiądziecie przy stole, połamiecie się opłatkiem i złożycie sobie życzenia. Potem zjecie wyśmienitą kolacje i otworzycie prezenty. Jedni będą bardziej zadowoleni, a inni mniej.
A u nas co słychać? A u nas po staremu, kojce dalej mają pręty. Podłogi nadal zimne, a na spacer biorą nas raz na jakiś czas. Mamy siebie – kolegów i koleżanki z boksów. Zastanawiacie się co my planujemy? My nie planujemy, my staramy się przeżyć zimę. Czy robimy listę prezentów? Oj tak, codziennie. Kolega z boksu chciałby dostać pod choinkę czarodziejska miskę wiecznie pełną karmy, a Negra z kojca nr. 15 marzy o ciepłym kocu. Tam na końcu jest szczeniakarnia i nocami słyszymy jak maluchy płaczą, że chciałyby zabawkę do obgryzania i trochę drapania po brzuchu. Nasza Pani opiekun marzy o jednym miesiącu w którym nie musiałaby się zastanawiać któremu z nas dać mniej karmy i który rachunek zapłacić. Ostatnimi czasy przychodzą tu ludzie, tacy jak wy. Rozglądają się, wzdychają i żałują nas, a potem wychodzą i decydują się na słodkiego pachnącego szczeniaczka z podmiejskiej "hodowli". Wiecie, my też potrafimy kochać i dać radość. Czasem nie jesteśmy piękni, ale mamy piękne serca. Nasza miłość jest chyba najcenniejszym prezentem jaki możecie dostać - takim który będzie was cieszył nie przez 10 min, nie przez miesiąc, ale przez całe życie!
Jeśli nie potrafisz podjąć tak ważnej decyzji o zabraniu któregoś z nas stad to może zmienisz nasze święta i zimę w trochę cieplejsze, odrobinę bezpieczniejsze. Może w tym szale przedświątecznych zakupów, przypomnisz sobie o nas, wyglądających tęsknym wzrokiem za swoim panem...
Schroniskowe psiaki Schroniska w Twojej okolicy pękają w szwach. Tysiące psów w całej Polsce codziennie czeka na miskę karmy, niestety nie wszystkie dostają tyle ile potrzebują. Rozejrzyjcie się wokół siebie i pomyślcie jak moglibyście im pomóc w ten zimowy czas. Przyjmujemy wszystko i wszystkich. Koce, kołdry, podkłady, garnki, suche produkty typu ryż czy makaron. Karmę dla psów, zabawki, czasem nawet stary skórzany but potrafi uszczęśliwić psią mordkę. Żadnej pomocy nie odrzucimy! Nie kupujcie psów z pseudo-hodowli skoro inne już czekają na Was. Jeśli chcecie podarować psu dom, ciepło oraz Wasza miłość, weźcie psa ze schroniska. To najlepszy prezent jaki możecie sprawić sobie i nam wolontariuszom i schroniskom w całej Polsce.
Dodane przez: Ironi_a | ||||
| SZUKAMY SPRAWCÓW TEGO BESTIALSKIEGO CZYNU!!! | |||
| PROSIMY WSZYSTKICH O POMOC W USTALENIU SPRAWCÓW TEGO POTWORNEGO CZYNU!!! | ||||
Takie okrucieństwo nie może zostać zapomniane i nikt nie powinien przejść obok niego obojętnie!
Bardzo proszę wszystkie osoby mające jakiekolwiek dane na temat tego zdjęcia, psiaka lub wiedzące cokolwiek o kontakt mailowy pod adresem: Nie jestem w stanie wyobrazić sobei tego potwornego bólu jaki ten biedny Owczarek musiał przejść. Nie wiem jak potoczyły się dalej jego losy. Ale wiem, że jeżeli dostanę jakiekolwiek dane na temat tego zdjęcia i uda mi się odszukać osobę, która dopuściła się tego to zrobię wszystko żeby srogo za to odpowiedziała przed sądem. Choć w takich chwilach ma się ochotę taką samą petardę wsadzić wtakiej osobie w inne miejsce i sprawić takie samo cierpienie, bo jedynie to byłoby adekwatną karą. Dodane przez: anashar | ||||
|
To tylko pies, Barbara Borzymowska |